Lista aktualności Lista aktualności

Z aparatem fotograficznym na lisa !

Kalendarzowa zima w pełni, na dworze delikatny mróz, lasy i pola pokryte są białym puchem. To wyjątkowy okres, w którym łatwiej niż o innych porach roku można spotkać lisa.

     Lis to drapieżny ssak z rodziny psowatych, w języku polskim zwany lisem pospolitym, lisem rudym lub po prostu lisem. Symbolizuje spryt i przebiegłość. Z tymi cechami napotkać możemy go w licznych bajkach, przysłowiach i filmach.

     Przełom stycznia i lutego to najlepszy czas, by wytropić lisa. Sprzyja temu leżący zazwyczaj śnieg, przymrozki oraz czas lisiej rui.

Początkowo, nocami, słychać żałosne skomlenia i poszczekiwania. Lisy nawołują się i przemierzają rewiry w poszukiwaniu partnerek.

W tym czasie często dochodzi też do walk między psami, które w odwiecznej walce o przetrwanie gatunku ustalają między sobą właściwą hierarchię.

     Po kilku lub kilkunastu dniach następuje przedziwna cisza. W miejscach, w których zazwyczaj widzieliśmy lisy, a przynajmniej ich tropy, nie znajdziemy nic – jakby wszystkie osobniki zniknęły. To znak, że zaczęła się dla nich właściwa cieczka.

Lisy przesiadują w tym czasie w norach, nierzadko po kilka psów ( męskich osobników tego gatunku ) jednocześnie przy jednej liszce ( lisie "damy") i tam właśnie odbywa się większość kopulacji.

     Dopiero z początkiem lutego lisi ruch rozpoczyna się na nowo. W słoneczne, wyżowe dni spotkać je można niemal wszędzie. Chodzą w parach, trójkach, a w przegęszczonych populacjach paradują nawet czwórkami.

     To doskonały okres dla miłośników natury i obserwatorów przyrody – okazja, by uwiecznić jej miarowe tętno w fotograficznych kadrach.